Budowa to nie tylko noszenie kamieni

Jakiś czas temu utarło się przekonanie, że na budowie pracują sami mężczyźni o zmniejszonym ilorazie inteligencji, którzy nie potrafią ruszyć głową, tylko własnymi mięśniami. Myśląc robotnik budowlany, mamy przed oczami faceta bez koszulki z puszką piwa w łapie, który zamiast pracy rzuca wulgarne komentarze w stronę innych rozleniwionych pracowników. Taki obraz wciąż przedstawiany jest w niektórych polskich komediach, przez co uciera on się w ludzkiej świadomości. Coraz częściej można jednak spotkać budowlańca z ukończonymi 6-letnimi studiami, który może pochwalić się dyplomem inżyniera bądź magistra. Nie jest on mięśniakiem, ale silnym mężczyzną, z którym swobodnie można porozmawiać na różne tematy, a co najważniejsze ma głowę pełną pomysłów i potrafi każdą zachciankę urzeczywistnić. Rozwój architektury wnętrz sprawił, iż remonty i prace wykończeniowe wymagają czegoś więcej niż siły mięśni. Dzisiejszy budowlaniec nie tylko przenosi kamienie i rzuca worki z cementami, on również logicznie myśli podczas wykonywania zawodu.

  • Digg
  • Del.icio.us
  • StumbleUpon
  • Reddit
  • Twitter

Comments are closed.